Warzywa w przydomowym ogródku
Nawet jeśli nie mamy dużej działki, a jedynie niewielki ogródek, zawsze możemy wygospodarować odrobinę miejsca pod uprawę warzyw. Własny szczypiorek, rzodkiewki albo sałata będą doskonałym, zdrowym dodatkiem do dań. Zresztą wcale nie musimy ograniczać się do takich warzywnych drobiazgów, we własnym warzywniku wyhodujemy też bez problemów kapustę, ogórki czy kalarepki. Uprawa warzyw na niewielkim areale wcale nie mija się z celem. Faktem jest, że zapasów na zimę tym sposobem nie zrobimy, ale przynajmniej latem będziemy mogli przez czas jakiś cieszyć się własną żywnością. Jest to o tyle ważne, że uprawiając warzywa samodzielnie sami decydujemy o sposobie uprawy i sami dbamy o ich jakość. Wiele podstawowych warzyw ma bardzo niewielkie wymagania co do gleby, choć faktem jest, że na piasku raczej nic nie urośnie. Wystarczy więc przekopanie wybranego skrawka ogrodu, usunięcie darni i chwastów, wyrównanie podłoża i ... możemy przystąpić do zakładania warzywnika. Sałaty, rzodkiewki, cebule i marchwie urosną praktycznie wszędzie i to nawet z wysiewów gruntowych. Oczywiście pod warunkiem, że przestrzegamy zasad wysiewu podawanych zazwyczaj na opakowaniach nasion. Kapustę, kalarepę i kalafior najlepiej wysadzać z gotowych, podrośniętych sadzonek. Po posadzeniu lub podkiełkowaniu roślin należy o nie odpowiednio zadbać: tj. usuwać chwasty i od czasu do czasu podlewać w okresach suszy. Po kilkunastu tygodniach pierwsze warzywa (np. rzodkiewka) będą gotowe do zbioru, a my zyskamy pewność, że to co jemy jest naprawdę zdrowe!